FAQ – Zaawansowane

0

Wszystko to czego nie wiedziałeś, a bałeś się zapytać – część II

  1. Co to jest 100% bez Alkoholu? Co oznacza ten znaczek?
  2. Co trzeba zrobić żeby wejść na konwent za darmo?
  3. Czy są możliwe jakieś przecieki z programu wcześniej?
  4. Dlaczego program konwentów pojawia się zawsze tak późno, najczęściej na tydzień przed rozpoczęciem imprezy?
  5. Dlaczego w programach na stronach www nie podaje się listy filmów które można obejrzeć na konwencie?
  6. Ile zarabiają na uczestniku ci wredni organizatorzy?
  7. Jak zostać prelegentem na konwencie?
  8. Jakie występują typy konwentów? Jakie są konwencje?
  9. Kto to jest główny organizator i jak wygląda struktura organizacji konwentu?


Co to jest 100% bez Alkoholu? Co oznacza ten znaczek?

Akcja: 100% bez Alkoholu

Akcja „100% bez Alkoholu” została stworzona przez organizatorów i na potrzeby konwentu ConQuest 2005, jako odpowiedź na częste nadużywanie napojów wyskokowych na imprezach dla fanów fantastyki i gier oraz związane z tym nieprzyjemności dla trzeźwych uczestników. Od czasu CQ 2005 do akcji przyłączyło się liczne grono konwentów.

Czym właściwie jest akcja „100% bez Alkoholu” – otóż, jak sama nazwa wskazuje, jest to akcja mająca na celu usunięcie 100% alkoholu z terenu konwentu oraz 100% brak tolerancji dla ludzi pijących lub będących pod widocznym wpływem alkoholu na konwencie.

Na terenie konwentu oraz w jego bezpośrednim otoczeniu obowiązuje absolutny zakaz posiadania i spożywania alkoholu.

Metody egzekwowania 100% bez Alkoholu:
– dobrowolna rewizja „plecaka” u osób wchodzących na teren konwentu (z wyjątkiem pierwszego wejścia, podczas zakupu wejściówki, z uwagi na techniczną niemożliwość sprawdzenia sporych bagaży wówczas na konwent wnoszonych)
– osoby, u których znaleziono przy rewizji alkohol mogą wybrać, czy zostawić go w depozycie (jeśli organizatorzy przewidzieli taką możliwość) lub wrócić później już bez alkoholu lub opuścić na stałe konwent,
– na teren konwentu nie są wpuszczane osoby pod widocznym wpływem alkoholu,
– osoby powracające w stanie nietrzeźwym i stanowiące zagrożenie dla uczestników usuwane są z imprezy,
– osoby posiadające lub spożywające alkohol na terenie konwentu będą natychmiast usuwane z imprezy,
– osobom usuniętym z imprezy nie przysługuje zwrot kosztów wejściówki,

Te same zasady dotyczą wszelkich innych substancji odurzających.

Wszystkie zasady dotyczą zarówno uczestników, jak i obsługi oraz organizatorów. Powyższe zasady mogą się trochę różnić w przypadku różnych konwentów.

Akcja 100% bez Alkoholu miała miejsce już na kilku konwentach, na praktycznie z każdym z nich z imprezy została karnie usunięta jakaś osoba. Także – należy być świadomym – jeśli konwent przystępuje do akcji – robi to zawsze na poważnie.

borg (na podstawie www.conquest.rpg.pl)



Co trzeba zrobić żeby wejść na konwent za darmo?

No tu jest parę sposobów :) Po pierwsze zostac prelegentem. Tyle ze nie na wszystkich konwentach zrobienie prelekcji daje darmowe wejscie. Na niektorych trzeba ich zrobic dwie a nawet trzy. Tak jest przynajmniej na konach erpegowych. Na literackich bywa ze i to nie zwalnia z oplacenia pelnej akredytacji. Zanim zglosimy chec zrobienia prelekcji organizatorom warto sie dowiedziec od nich co dzieki temu dostaje sie w zamian. Kiedy juz wiemy piszemy list na adres kontaktowy ze strony konwentu z propozycja tematu spotkania. Taka prelekcja tylko wtedy jest „wazna” jesli dostaniemy potwierdzenie od organizatorow. Kolejna metoda to wnikniecie w szergi obslugi konwentu. Znowoz musimy napisac do organizatorow z taka propozycja. Mozliwe wakaty to ochrona, czy recepcja, lub obluga greenroomu. Trzeba jednak pamietac ze niektore konwenty bardzo zle widza osoby z zewnatrze we wlasnych szeregach. Inne sposoby na darmowe wejscie to duze znajomosci u glownego organizatora, lub osob siedzacych na bramce (To drugie jest nawet lepsze) Ostatni sposob to poproszenie kolegi ktory oplacil wejscie o uzyczenie identyfikatora i szybkie jego ksero w okolicy. Ostatnio jednak na wielu konach numerowane sa identyfikatory. Mozna tu jeszcze wspomniec o metodzie „na rympal” czyli na bezszczelnego pchamy sie do srodka liczac ze nie zlapia nas na wejsciu. Niby kul, ale przez caly konwent trzeba sie kryc po salach ubikacjach etcetera blagajac w myslach by orchrona nie podeszla z prosba o okazanie identyfikatora wlasnie do nas.

Puszkin



Czy sa mozliwe jakies przecieki z programu wczesniej?

Oczywiscie ze tak. Niektore konwenty na swoich stronach juz na pare miesiecy przed informuja o tak zwanych pewnych punktach programu. Zauwazcie ze tak wczesnie nie da sie jeszcze okreslic o jakich godzinach sie odbeda (to zalezy od calej reszty programu ktora bedzie gotowa na tydzien przed). Takich potwierdzonych punktow na pare michow przed jest bardzo malo. Wiekszosc potwierdzen od prelgentow przychodzi zazwyczaj pozno. Dochodzi tu jeszcze problem tworzenia updatow. Przelozenie calego programu a nawet jego czesci na htmla jest po prostu bardzo czasochlonne i z tego tez powodu takich czynnosci dokonuje sie maksymalnie 2-3 przed konwentem. Czesto ostateczny program jest do sciagniecia w postaci dokumentu worda czy exela. Sprawa prosta Gdyby poczekac az webmaster przelozy ten program na strone to do tylu mielibysmy conajmniej dwa dni.

Puszkin



Dlaczego program konwentów pojawia się zawsze tak późno, najczęściej na tydzień przed rozoczęciem imprezy?

Program konwentu swoją ostateczną wersję otrzymuje najczęściej właśnie na tydzień przed konwentem. Mniej więcej od 2-3 miesięcy, aż do tygodnia przed impreza do orgów spływają propozycje prelekcji a także potwierdzenia tych, o które sami poprosili. Tydzień przed, to żelazny termin gdyż po nim musi już nastąpić przygotowanie programu do druku. Organizatorzy dopiero po zebraniu około 2/3 wszystkich punktów programu zaczynają wpisywać je w grafik, przestawiać etc. (oczywiście czasami już od pierwszego zgłoszenia wpisują w ramy programu). Dużo zależy jeszcze od preferencji, co do czasu prelekcji poszczególnego prelegenta. Np. ktoś tam wyjeżdża już w sobotę i musi mieć spotkanie wcześniej.

Dlaczego nie można by zrobić tego wszystkiego wcześniej?
Z prostego względu. Większość prelegentów o tym ze jedzie na dany konwent decyduje w przeciągu góra miesiąc dwa przed konem. Ponad połowa większości konów to prelekcje zgłaszane z zewnątrz a takie zgłoszenia sypią się właśnie we wspomnianym wyżej terminie. Maja na to wpływ plany finansowe takich osób jak także wzmożona reklama samych Kowno. Po prostu ktoś decyduje się jechać na jakiś kon i kombinuje jakby tu wejść za darmo… wpada na pomysł zrobienia prelekcji… i śle to do orgow. Oczywiście organizatorzy ze swej strony sami zabiegają o prelekcje u różnych osób. Tyle, że ci właśnie, z powodu osobistych planów czy pieniędzy etc. potwierdzają swoje przybycie dopiero na dwa trzy tygodnie przed konem.

Nie potwierdzonych prelekcji nie wolno wpisywać w program konu, bo inaczej prelegenci mogą się bardzo wkurzyć :) Nie mówiąc już o tym, że nawet taki prelegent, po tym jak się już zgodzi, musi wymyślić temat i opis, a to już trwa często aż do tego żelaznego tygodnia przed konem.

Puszkin



Dlaczego w programach na stronach www nie podaje sie listy filmow ktore mozna obejrzec na konwencie?

Bo w wiekszosci przypadkow na konwecie filmy ogladane sa nielegalnie :)
Aby puszczac filmy nawet na wideo uczestnikom organizatorzy musieli by miec specjalne zezwolenia, ktorych to nie maja (oczywiscie zdarzaja sie wyjatki). Nie moga wiec wczesniej publicznie podac do wiadomosci jakie to filmy bo by ich scignieto. Kasety z filmami to czesto wlasnosc prywatna poszczegolnych orgow.
Bywa jednak ze przyczyna jest wlasnie zalatwianie owych pozwolen ktore sie ciagnie (wiaze sie to z oplatami) i az do samej imprezy niewiadomo co zostanie puszczone. Przypadkiem szczegolnym jest kiedy kon ma umowe z pobliskim kinem. Tam filmy sa puszczane legalnie… ale czesto za dodatkowa oplata. To jednak bardzo rzadkie przypadki i znow samo zalatwienie tego moze sie przeciagnac az do terminu imprezy i stad niemoznosc wypisania wczesniej tytulow filmow.



Ile zarabiaja na uczestniku ci wredni organizatorzy?

Najczesciej nic, a nawet doplacaja.

Kazdy konwent ma swoj budzet. Marzeniem wszystkich organizatorow jest to aby konwent przede wszystkim sie zwrocil to znaczy aby ilosc kosztow rownala sie ilosci przychodow z oplaconych akredytacji.

Planujac budzet orgowie musza zalozyc ile przyjdzie czestnikow.
Zalozmy ze wyprognozowali sobie ze bedzie ich 300. Pamietajmy jednak ze jak sie pisze ze na danym konie bylo 300 osob to oznacza wszystkich osob.

A przeciez trzeba od tego odliczyc prelegentow. No dobrze policzmy. Mamy 3 dni konwentu i chcemy zrobic 3 bloki programowe. Piatek 5 spotkan w bloku, sobota 11 spotkan w bloku i niedziela 5 spotkan w bloku. W sumie 21 spotkan w bloku. Razy 3 bloki to daje nam 63 prelekcje… a za tym 63 osoby wchodzace za darmo. No to z 300 osob robi nam sie 300-63 = 237. Teraz musimy odjac od tego orgow i obsluge. Orgow 6 … obsluga (ochrona, recepcja etc) 14. W sumie 20 os. Czyli zostal nam 237 – 20 = 217 osob. Teraz musimy sobie wymyslic cene akredytacji. No niech to bedzie standardowe ostatnio 35 zl. Zatem 35 razy 217 osob daje nam? = 7595. Kupa kasy?
No to mamy przychody. Teraz musimy zaplanowac wydatki.
Planujemy wydrukowanie 300 informatorow (300 razy 4 zl = 1200). Wynajmujemy szkole (od 2 do 4 tys zl) Oplacamy przejaz 5 pisarzom (5 razy 100zl). Zamawiamy 300 identyfikatorow (300 razy 1 zl). Kupujemy ciastek herbat etc do greenroomu (w sumie za 100 zl). Drukujemy plakaty reklamowe (20 razy 5zl)
Podsumujmy 1200 + 4000 + 300 + 100 + 100 = 5700 zl. Konwent na czysto zarabia prawie 2 tys zlotych. Ale co by sie stalo gdyby przyjechalo o 100 uczestnikow mniej? Organizatorzy z wlasych kieszeni musieliby wyciagnac kase i zlozyc sie na manko. A co by bylo gdyby przyjechalo 100 albo nawet 200 wiecej? Kon na czysto zarobil by dodatkowe 5 do 10 tys zlotych. Wiekszosc konow w Polszy wychodzi w okolicy zera… te male i malo znane czasami przynosza manko. Te duze i dobrze znane czesto zarabiaja niezla kase.

Na co idzie ta kasa? Na poczet przyszlej imprezy, na ksiazki dla klubu, czy na dodatkowe imprezy czy wyjazdy dla czlonkow klubu organizujacego.

Puszkin



Jakie występują typy konwentów? Jakie są konwencje?

Generalnie konwenty (ogólniej imprezy fanowskie) można podzielić na kilka podtypów (konwencji), które określają generalnie to, czego możemy się spodziewać na samej imprezie.

Przykładowe określenia konwentów to:

Erpegowe – na nich możemy spodziewać się wielu sesji RPG, prelekcji dotyczących różnych systemów, sposobów grania i prowadzenia, spotkań z wydawnictwami erpegowymi.

Fantastyczne – w ich programi znajdzie się wiele punktów związanych z twórczością fantastyczną, najczęściej książkami, także filmami, itp.; często można trafić na spotkania z wydawnictwami i autorami.

Literackie – ich podstawą są spotkania z literatami, wydawnictwami, czasopismami i zinami.

Planszówkowe – jak sama nazwa wskazuje można na nich spotać planszówki, a także niekolekcjonerskie gry karciane, dużo pokazów, turnieji.

Anime – ich program zapełniany jest punktami zwiazanymi z aniem i mangą, także kulturą wschodnią, odbywa się tam dużo pokazów filmowych.

LARPowe – nie występują osobno, ale na niektórych konwentach LARPy stanowią bardzo dużą część konwentu.

Bitewniakowe – podstawą programu są gry bitewne.

Karciane – podstawą programu są gry karciane (kolekcjonerskie)

Turnieje – to już nie typowe konwenty, to raczej imprezy, na których właściwie tylko się gra w konkretnych turniejach (gier planszowych, bitewnych, karcianych).

Zloty – to imprezy ludzi zwiazanych z konkretnym klubem, stroną internetową, forum, itp.

Oczywiście tak naprawde podział jest bardziej skomplikowany, a do tego bardzo płynny i przenikający się nawzajem. Mimo wszystko, jeśli konwent określa się mianem fantastyczno-literackiego, fantastyczno-erpeowego, itp. można z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć jego program.

Nazwa „Konwencja konwentu” używana jest także, jako określenie tematu przewodniego imprezy. Takim tematem może być np. „średniowiecze”, „starożytność”, „płaszcz i szpada”, „postapokalipsa”, „twórczość Tolkiena”, i tak dalej (konwencje można wybrać kompletnie dowolną). Ważne jest, że na takim konwecnie większa część programu, także wystrój, stroje jakie noszą konwentowicze związany jest z daną tematyką.

borg



Kto to jest glowny organizator i jak wyglada struktura organizacji konwentu?

Glowny organizator na dużych konach to po prostu osoba koordynujaca prace calego zespolu organizatorow. Ow zespol to okolo 5-6 koordynatorow poszczegolnych dzialow np:
– recepcji
– ochrony
– programu
– reklamy
– informatora

Pod takich koordynatorow podlega obsluga konwentu (czesto formalnie zaliczna w sklad organizatorow).

Obsluga to czlonkowie ochrony, osoby siedzace na recepcji czy w pilnujace green roomu.

Tworcy programu czy inaczej prelegenci, organizatorzy larpow etc nie naleza do organizatorow ale niestety czesto sa z nimi myleni.

Prelegent to osoba czesto z innego miasta ktora po prostu wyglasza jeden wyklad na konwencie i nie ma pojecia o tym jak wszystko jest zorganizowane kto za co odpowiada etc. Tworca programu to po prostu zwykly uczestnik ktory dodatkowo cos dla konwentu robi. O wszystkim zawsze wie glowny organizator. Im nizej w doł drabiny organizacji tym mniej informacji. Czasami oblsuga ma inne identyfikatory niz organizatorzy wlasciwi, ale nie zawsze wiec jesli chcesz sie o cos spytac lepiej poszukac ktoregos z koordynatorow. Na malych konwentach glowny organizator jest jednoczesnie zespolem koordynatorow :) i pomaga mu pare osob zajmujacych sie wszystkim i niczym.

Puszkin

Podziel się.