Flamberg

16

Katowice, 2006

Data rozpoczęcia: 2006-04-29
Data zakończenia: 2006-05-02
Miejscowość: Katowice

Cena: 22 zł

O imprezie:
Komentarz Redakcji

Flamberg znany był dotąd jako jedna z najstarszych w Polsce gier terenowych – jednak kolejna edycja ma być konwentem stacjonarnym. Organizatorzy zapowiadają rewolucję.

Jakub 'borg' Rzepecki

Informacje Ogólne

FLAMBERG 2006 „Przebudzenie” jest nową odsłoną renomowanej, posiadającej ponad dziesięcioletni staż wspaniałej sierpniowej imprezy.

Flamberg jako konwent „stacjonarny” zaskoczy wszystkich swoim rozmachem i nowatorskim stylem imprezy. Ogromne doświadczenie organizatorów, wsparcie większości śląskich klubów oraz aangażowanie lokalnych władz sprawi, że Śląsk doczeka się wreszcie ogromnej i profesjonalnej fantastycznej imprezy.

Z całą pewnością można powiedzieć, że będzie to zupełnie nowa jakość w polskim świecie konwentowym.

Adam ’tilin’ Mnich

Konwent Flamberg 2006 Przebudzenie będzie konwentem objętym akcją „100% bez alkoholu”.


Miejsce

Majówka Flamberg’2006 odbedzie się w Katowicach.

adres:
Zespól Szkól Technicznych i Ogólnoksztalcacych im. gen.prof. Sylwestra Kalinskiego w Katowicach
ul. Techników 9


Program

BLOK TURNIEJOWY
-Turniej „Magic the Gathering”
-Turniej „Warhammer Fantasy Battles”
-Turniej „Warhammer 40.000”
-Turniej „Warzone”
-Turniej „Warmachine”
-Elminacje do Mistrzostw Polski w Yu-Gi-Oh!

BLOK SEMINARYJNO KONKURSOWY

SALA KONKURSOWA
Publikujemy tylko tytuły, rozwinięcia znajdziecie w konwentowym informatorze.

SOBOTA

16.00 Konkurs wiedzy o polskiej literaturze fantastycznej (Michał „Bazyl” Krupko)
18.00 Konkurs wiedzy o Neuroshimie (Piotr „Diabeł” Skorok i Marek „Mar_cus” Szumny)
20.00 Konkurs na Arcyłotra (Ziemowit „ZviR” Żwirbliński)
22.00 LARP Turniej opowieści (Adrian „DaRKeR” Szade)

NIEDZIELA

10.00 Kochajcie NIE polskie seriale (Michał „Tjal” Rogala , Artur „Silvanel” Woźniak)
12.00 Fantastyczny konkurs asteriksowy (Dominik „Bąku” Bąk i Piotr „Diabeł” Skorok)
13.00 Konkurs wiedzy o cRPG
14.00 Fantastyczny konkurs Filmowy (Robert „Cazpian” Sękala i Marcin „Zet” Zapart)
16.00 Xyber Mech: atak na bazę Dominium
18.00 Konkurs Histeryczny (Katarzyna „Azi” Szelejak, Maciej „Ervill” Margielski)
19.00 Konkurs Cartoonowy (Piotr „Diabeł” Skorok, Dominik „Bąku” Bąk i Marcin „Zet” Zapart)
20.00 Mrrrrrroczny konkurs WODowy (Natalia „Jassmina” Dołżycka)
21.00 LARP Altdorf By Night – „Das Spukschiff” – „Statek Widmo” (Paweł „Tredo” Potakowski i Michał „Tjal” Rogala )

PONIEDZIAŁEK

12.00 Wielkie Warsztaty LARPowe (Mirosław „Meyer” Meyer i Bruno „Elf” Stefański)
18.00 Turniej Jungle speed’a
20.00 „Prezentacja dodatków do gry NS HEX” (Marek Szumny)
21.00 LARP Gasnące Słońca – (Michał „Misiekh” Hartleb i Piotr „Diabeł” Skorok )
– SEMINARIA

SALA PRELEKCYJNA
Publikujemy tylko tytuły prelekcji, rozwinięcia znajdziecie w konwentowym informatorze.

SOBOTA

15.00 Krasnolud w kuchni (Mariusz ”Monku” Zawadzki)
16.00 Plastikowym młotkiem go, od razu będzie klimat! (Aneta „Nayia” Kapłańska)
18.00 Postacie lekko ułomne (Michał „Bazyl” Krupko)
19.00 Jak to się robi w Polsce – PANEL DYSKUSYJNY O POLSKICH KLUBACH
21.00 Prezentacja Magazynu FANTAZYN

NIEDZIELA

10.00 Panie a co tam niby robiła piechota? (Michał „Nizioł” Janicki)
11.00 Jak się strzela aby było dobrze? (Boguś Dawiec)
12.00 Altdorf by Night (Paweł ”Tredo” Potakowski)
13.00 Kasyno Zawsze Wygrywa (Artur ”Silvanel” Woźniak)
14.00 Xyber Mech – prezentacja i warsztaty gry
16.00 Wszystkie nasze warhammery (Paweł ”Tredo” Potakowski)
17.00 GOZOKU – spotkanie z redakcją
18.00 MAPY FFANTAZJI – warsztaty (Michał Oracz)
20.00 Na początku Anime w Polsce (Dominik „Bąku” Bąk)
21.00 MMORPG – nowa droga dla RPG? (Piotr „Diabeł” Skorok)
22.00 Internet w grach fabularnych (Bartek „Zioło” Zioło)

PONIEDZIAŁEK

10.00 Urodziło się Czarne to teraz sobie to wychowuj! O tworzeniu postaci dyskusja warsztatowa” (Paweł ”Tredo” Potakowski)
12.00 O Imperium Brytyjskim na Marsie i bohaterskich orkach prześladowanych przez elfy (Michał „Tjal” Rogala, Artur ”Silvanel” Woźniak)
13.00 To nie będą wyznania przyszłego egzorcysty… (Paweł ”Tredo” Potakowski)
14.00 MG – czyli mistrz gry – ale czy aby na pewno Mistrz? (Maciek „Bestia” Jagiełło)
15.00 Trzewikowe Przygody Dark Fantasy – Warsztaty (Ignacy Trzewiczek)
16.00 Działalność naukowa w światach fantasty (Artur „Silvanel” Woźniak)
17.00 Tajemnicza kraina Nordii (Ignacy Trzewiczek)
18.00 Plotkarsko z Portalem (Ignacy Trzewiczek)
19.00 Fantasy – to ma sex! (Maciek „Bestia” Jagiełło)
20.00 „To było samobójstwo panie, patrz pan jak ładnie się zakopał” (Adam Paradowski, Artur „Silvanel” Woźniak, Michał „Tjal” Rogala )

WTOREK

11.00 Flamberg Święto Plonów – Gra terenowa
12.00 Flamberg Święto Plonów – Spotkanie dla drużyn i npców
13.00 Flamberg Święto Plonów – Rasshtram; Dakoicki Kult Ognia

BLOK PROMOCYJNO-WYSTAWOWY
W tej flambergowo komercyjnej strefie królować będzie promocja, reklama i sprzedaż. Z jednej strony znajdziecie tam wszelkie maści sklepy i wydawnictwa, natkniecie się na prezentacje gier, pokazy, naukę, promocyjne turnieje, prezentacje rynkowych nowości. Zdobędziecie reklamowe i promocyjne produkty. Wypróbujecie nowe gry, zorientujecie się co jest na fali. Z drugiej strony będziemy tu promować zabawę fantastycznymi grami jako taką. Dlatego zawsze znajdziecie tam kogoś z kim będzie można pograć w najróżniejsze gry i gierki. Jedno jest pewne – nudy i spokoju nie zanzacie. Poniżej graficznie prezentujemy tylko małą część tego co będzie się w strefie promocji działo.Szczegółowy spis wraz z godzinami specjalnych promocyjnych eventów czeka na was w informatorze konwentowym.

POZOSTAŁE ATRAKCJE
-Blok Gier Komputerowych
· Turniej „Starcraft”
· Pokaz Gry Heroes of Might and Magic V
· Konkurs wiedzy o cRPG

GAMES HALL

– Bard Games Hall:

· Karciany Turniej „A Game of Thrones”
· Karciany Turniej „WarCry”
· Bitewny Turniej „Lord of the Rings”
· Bitwa Pokazowa – Oblężenie Helmowego Jaru
· SPIS GIER PLANSZOWYCH DOSTĘPNYCH DLA KONENTOWICZÓW

– Oldskull Games Hall:

Czyli czas dla retro planszówek i karcianek (by WIELOSFER).

– Awards Games Hall

Czyli wiele gier i gierek a wszystkie partie o nasze cenne nagrody! Nagród mamy całe mnóstwo!

-GUGALANDER – konwentowy Pub

-Blok Filmowy
· Maraton polskiego kina offowego

-LARPy
· – „Das Spukschiff” – „Statek Widmo” (z cyklu Altdorf By Night)
· – „Gasnące Słońca”


Organizatorzy

Adam ‚TiliN’ Mnich
Mirosław ‚Mejer’ Meyer
Tomasz ‚Spazo’ Kmiotek
Michał ‚Levis’ Sadyś
Dariusz ‚Drachenfels’ Wiatrak
Adam ‚Torin’ Kulpa


Koszty

Konwent rozpocznie się 29 kwietnia rano (sobota) a zakończy się 2 maja późnym popołudniem (wtorek). Będzie więc trwał 4 pełne dni.

Cena wejściówki na konwent wynosi 22zł

Cena biletu jednodniowego (od 9.00 do 22.00) wynosi 9zł

Opłaty te pobierane będą podczas wejścia na teren imprezy. W kwotach tych zamyka się prawo poruszania się po terenie konwentu oraz uczestnictwo w większości przewidzianych w programie imprezy atrakcjach. Wyjątkiem są flambergowe rozgrywki turniejowe za udział w których konieczne jest opłacenie dodatkowej składki. Wynika to z faktu iz przewidziane nagrody są bardzo cenne. Ceny poszczególnych turnieji podawane są przy opisie ich zasad


Recenzja

Majówka – deszczówka…

Majowy długi weekend to doskonały czas, aby – korzystając z pierwszych wiosennych dni – wyjechać gdzieś za miasto i odreagować dotychczasową, zimową egzystencję w miejskich murach i przed szklanymi oczami ekranów. Dlatego taki termin na urządzenie konwentu generalnie uważam za nienajlepszy.

W tym roku jednak zdecydowałem udać się na konwent w tym okresie, kwestią sporną pozostawało tylko, czy wybrać się do Krakowa, czy Katowic. Ostatecznie przeważyły względy odległościowe (Flamberg był bliżej) oraz chęć zobaczenia w akcji ludzi, którzy nigdy wcześniej nie tworzyli konwentu stacjonarnego.

Dotrzeć do konwentowej szkoły nie było łatwo. Na oficjalnej stronie imprezy zabrakło mapki z dojazdem, a opis słowny był wystarczająco mało przejrzysty, aby utrudnić dotarcie na miejsce. A gdy odnaleziony autobus wreszcie dotarł do wyznaczonego przystanku, okazało się, że szkoła znajduje się za szeregiem sklepów wielkopowierzchniowych – i aby tam dojść trzeba było poświęcić dobrych paręnaście minut.

Budynek był dwupiętrowy, przestronny, ale mimo to wydawał się być przepełniony. To zapewne wina dość wąskich korytarzy, bo przecież nikt na brak miejsca nie mógł narzekać. Przy wejściu kręcili się organizatorzy, sprzedawano wejściówki i już od progu można było uzyskać ciekawe informacje. Chociażby takie, że jeszcze przed formalnym rozpoczęciem było 300 osób, z czego 280 to… karciarze!

Sprawy przy wejściu były załatwiane szybko i sprawnie; przybywający otrzymywali identyfikator – w postaci przyszpilanego znaczka – oraz cieniutki informator. Sama brosza, to dość ciekawy pomysł, choć nie nowy (wcześniej podobne znaczki pojawiały się np. na Polconie). Tym razem jednak, oprócz tego, nie było zwykłych plakietek. I chociaż na środku znajdowało się trochę miejsca, to jakoś nikt nie pokusił się o to, aby próbować wpisać tam jakieś ksywki… Poza tym – kolory tych znaczków były tylko dwa: jeden dla wejściówek jednodniowych – inny dla pełnych. To spowodowało, że ani organizatorów, ani nawet twórców programu nie można było nijak rozróżnić. Dobrze, że przynajmniej obsługa chodziła w wyróżniających się żółtych koszulkach.

Informator także pozostawiał wiele do życzenia. Cienki, mało czytelny i kiepsko zszyty. A wewnątrz – wstępniak, kratka i opis punktów programu, niewielki notatnik i regulamin… Od razu rzucał się w oczy brak planu szkoły (do tej pory nie wiem, gdzie była sala kinowa), oraz rozkładu jazdy pociągów i autobusów. Na szczęście na terenie konwentu były komputery z dostępem do Internetu, i – o ile nie toczył się właśnie turniej w Star Crafta – można było te informacje wyszukać.

Co do programu, to z punktu widzenia erpegowca był on słaby. Dosłownie kilka prelekcji, do tego porozrzucanych na przestrzeni kilku dni. Na domiar złego pogoda się popsuła i jedyne, co przychodziło do głowy, to słowa piosenki Jerzego Wasowskiego – „W czasie deszczu dzieci się nudzą…” Nic więc dziwnego, że część konwentowiczów udawała się do pubu z którym umówili się Orgowie – choć sam nie skorzystałem, słyszałem, że kręciło się tam wielu tubylców – także tych w „garniturach” z lampasami.

Wielu konwentowiczów, poza uczestnikami turniejów karcianych, bitewnych i komputerowych nie było, toteż nawet na konkursach nie było wielkiej rywalizacji. To sprawiło, że całkiem łatwo było zdobyć nagrody… a właściwie gadżety z logo firmy Allegro. Smycze, kubki, koszulki, a nawet zegary ścienne – to prawie wszystko co można było wygrać w konkursach. Jedyne urozmaicenie to płyty kabaretu Mumio i magazyny „Gozoku”. I wystarczyło wziąć udział w dwóch konkursach, żeby zgromadzić zapas podobnych przedmiotów. Wielkich rzeczy się z nimi nie zrobi, ale zawsze można wystawić na Allegro…

Jak widać większość ciężaru zajęcia czasu na konwencie trzeba było wziąć na własne barki i bawić się w gronie znajomych. Niestety równie dobrze można by było spotkać się z nimi gdzie indziej…

Mimo tych wszystkich narzekań nie wątpię, że miłośnicy karcianek bawili się przednio. Widać, że program przygotowywany był pod nich oraz pod turniej Star Crafta. Erpegowcy mogli najwyżej pograć w planszówki w Games Roomie, albo samemu zorganizować sobie jakąś sesję.

Oczywiście Flamberg Przebudzenie miał kilka plusów. Przede wszystkim było na nim spokojnie i czas upływał w przyjemnej atmosferze. Było kameralnie i może właśnie dlatego można było się ciekawie zmówić i spędzić czas na wspólnej grze. Organizatorzy się starali i byli widoczni. Służyli pomocą (choć czasem byli tak zabiegani, że nie mogli zadziałać od razu) i sumiennie wypełniali swoje obowiązki. Zaimprowizowane pojemniki na śmieci były opróżniane, papier w toaletach uzupełniany, a ochrona widoczna i dyskretna. Na szczególne uznanie zasługują herbaciarnia – utrzymywana w japońskich klimatach oraz szkolny bufet – co prawda bardzo skromny. Całkiem niedaleko znajdował się bardzo duży supermarket, a także restauracja McDonalds (oczywiście jeżeli komuś chciało się wychodzić i szukać w dżdżu przejścia przez szeroką, kilkupasmową ulicę).

To jednak niuanse niezbyt przekładające się na ogólny obraz imprezy. Dla mnie, jako uczestnika była ona niezbyt atrakcyjna i dlatego, pozostając w zgodzie z własnym sumieniem, muszę wystawić niską ocenę. Rozumiem jednak, że to pierwsza impreza stacjonarna tych Orgów, dlatego – na zachętę – zawyżę nieco ocenę i wystawię Flambergowi trzy na szynach. Wierzę, że jeśli za rok odbędzie się kolejna edycja tego konwentu, to Organizatorzy postarają się o bogatszy i bardziej różnorodny program. Czego im i sobie życzę.


Informator Konwentowy dziękuje Organizatorom za darmową wejściówkę medialną.

BAZYL

Podziel się.